środa, 23 kwietnia 2014

UWAGA!

Boże... Dziś weszłam na moje blogi i zatkało mnie, ludzie nadal na nie zaglądają i komentują.
Ja nie zapomniałam o was, naprawdę, ale szkoła jest ciężka. Do tego dochodzą moje problemy. Na blogu o Klaroline post jest zaczęty, ale nie dopisany. Nie potrafię go skończyć, bo w głowie od paru miesięcy mam historię, którą sama wymyśliłam, ale tak samo nie potrafię jej przelać na papier, czy na komputer. 
Poczekam jeszcze trochę, może w końcu uda mi się zakończyć chodź ten rozdział, ale myślę, że będzie on ostatnim. Jeżeli ktokolwiek to czyta, to bardzo proszę o komentarz, bardzo mi na tym zależy, dzięki temu będę miała motywacje, żeby go jakość dokończyć.